#24gry – czerwiec

Cześć, z małą obsuwą udało mi się nagrać dwie nowe gry ze swojej listy, pod koniec zeszłego odcinka mówiłem o haśle „znane osobistości wcielające się w bohaterów gier” i właśnie takie tytuły dla Was przygotowałem.

Czytaj dalej…

#24gry – maj

Biegać skakać, latać pływać, w tańcu w ruchu wypoczywać!

Taaaak, ostatnio dużo okazji do tego co?

Na szczęście mamy dzień dziecka i gry wideo, do tego takie które idealnie wpasują się w tę myśl. Dzisiaj będziemy analizować dwie z nich, grę Ori and The Will of the Wisps, czyli zabawkę którą zawsze chciało się mieć ale się jej nie miało, oraz grę Brothers, w której gramy dwójką dzieci, a dokładniej braci, naraz! W obu tych grach, skaczemy, latamy, pływamy, więc Pan Kleks byłby z nas dumny.

Czytaj dalej…

#24gry – kwiecień

Witam ponownie w cyklu 24 fabularne gry wideo czelendż, dzięki że wpadliście i zapraszam do przyjrzenia się z bliska dwóm tytułom które ogrywałem w mijającym miesiącu.

Lubicie indyki? Mam na myśli indie games czyli gry z mniejszym budżetem i często choć nie zawsze, na mniejszą skalę. W tym miesiącu wybrałem dwie tego typu gry, Mutazione, które zgarnąłem z platformy Epic Games (swoją drogą, jeśli jeszcze nie macie tam konta to załóżcie, bo Epic szaleje i co tydzień rozdaje gry za darmo!) oraz dostępną za darmo jeszcze do 6 maja w sklepie Sony grę Journey, która nie wymaga posiadania subskrypcji PS+ choć przyda się ona jeśli chcemy w pełni skorzystać z tego co gra nam oferuje.

Czytaj dalej…

#24gry – marzec

W tym miesiącu szczęśliwie udało mi się ograć dwa tytuły ze swojej kupki wstydu nie wydając ani złotówki – mowa o Kingdom Come, które dostępne było na platformie Epic Games, oraz Shadow of the Colossus, dostępne do końca kwietnia dla subskrybentów PlayStation plus.

Czytaj dalej…

#24gry – luty

Nooo, ten wpis będzie gruby. Trochę się boję. Nie byłem do końca pewny wyniku, ten zaś ostatecznie zaskoczył mnie podwójnie. Zanim zacznę, w tekście trochę zdradzam fabułę, te fragmenty można przeczytać najeżdżając na zamaskowany tekst myszką (lub pacając palcem) o w ten sposób.

Jakiś czas temu, totalnym przypadkiem, na jutubie, trafiłem na grę Vanquish od japońskiego studia Platinum Games. Coś tam mi zaświtało, że „to ci od Bayonetty”. Pamiętałem, że to szczucie cycem, ale technicznie gra wymiatała.

Czytaj dalej…

#24gry – styczeń

Kto robił postanowienia noworoczne? Ja na razie mam jedno. W 2020 chciałbym… przejść 24 fabularne gry wideo. Czemu 24? Bo wychodzi 2 na miesiąc, do ogarnięcia.

A czemu akurat gry wideo i dlaczego fabularne? Jeśli ktoś sobie zadaje to pytanie, to mnie nie zna. KOCHAM FABULARNE GRY WIDEO! No i zainstalowałem apkę, która mówi mi o promocjach #cebula4ever

Czytaj dalej…