Kryptogórnictwo potrzebuje Ciebie!

Wiesz coś zatem o kryptowalutach. Nieważne, czy śledzisz na bieżąco wykresy na giełdach, czy są to dla Ciebie „kody” – coś obiło Ci się o uszy. I nie przez przypadek chcesz wiedzieć więcej – cała sprawa z tymi kodami nabiera rozpędu i wkręca się w świadomość ludzi jak glizda w ziemię.

Czytaj dalej…

Apokalipsa na bank

Dużo czasu minęło od ostatniego mojego wpisu, który miał nastrajać optymistycznie. Ten niestety nie będzie. Choć może dla tych, którzy umieją czytać między wierszami…

Czytaj dalej…

3 świadectwa postkapitalizmu

Oglądając jakiś czas temu jeden z programów telewizji RT (Russia Today) pt. Keiser Report, wbrew pierwszemu wrażeniu niezbyt propagandowy (a przecież Rosja), natknąłem się na ciekawą tezę mówiącą o tym, że nadchodzi era postkapitalizmu lub postegocentryzmu, o wiele bardziej obszerna i znamienna niż wszelkie inne „post-izmy”.

Czytaj dalej…

BITCOIN – przyszłość czy mrzonka?

Objaśnianie bankowi Bitcoina, to jak opisywanie Amazon.com księgarni Barnes & Noble.

To jeden z lepszych moim zdaniem cytatów, jakie można znaleźć w filmie dokumentalnym pt. „The Rise and Rise of Bitcoin”, który polecam każdemu zainteresowanemu tematem kryptowalut. W tym wpisie nie będę skupiał się na analizie tej produkcji, a raczej na całościowym opracowaniu i zebraniu w jednym miejscu tego, co do tej pory dowiedziałem się o Bitcoinie. Lecimy!

Czytaj dalej…

Magiczny rok ’71

Now who gains from these crisis? Not the working man, not the investor, not the real producers of wealth. The gainers, are the international money speculators. Because they thrive on crisis, the hope to create them. – Richard Nixon

15 sierpnia 1971 roku, 37. prezydent Stanów Zjednoczonych Richard Nixon, wygłosił przemówienie, które miało przejść do historii. Oto bowiem prezydent jednej z największych gospodarek świata wstawia się za klasą robotniczą, za tworzącą dobra klasą średnią, sprzeciwiając się manipulacjom i spekulacjom walut, których mieli dopuszczać się nieliczni najbogatsi. Jego rozwiązaniem problemu nasilającego się rozwarstwienia społecznego było odsunięcie dolara od złotego standardu – systemu z Bretton Woods, który w założeniach miał właśnie ograniczać manipulację poprzez uzależnienie podaży pieniądza od ilości kruszcu dostępnego na rynku. Od tej pory miało być inaczej, dolar miał nie podlegać tym prawom, miał być w całości w rękach Amerykanów i miało to doprowadzić do stabilizacji.

Czytaj dalej…